Author Archive

Brak mi miłości –
Czegoś pięknego
Bliskości ducha
Dotyku twego
Chwil odetchnienia
I uniesienia
Ust twych gorących
Słodkości mdlących
Twego oddechu
Rajskiego śmiechu
Łez ukojenia
Twego imienia
more…

Po co żyjemy? Jaki sens jest tego?
Czyż umiemy dostrzec coś tak wielkiego
Jak serce ludzkie pełne uwielbienia
I uszanowanie ludzkiego sumienia?

Żywot jest czymś pięknym, lecz żyć ten potrafi
Co wśród wielu ludzi każdy jest mu bratnim,
Co pośród złota i skarbu przestrzeni
Wybierze serce i tylko je doceni.

Jesteśmy pyłkiem świata – pyłku we wszechświecie
A wszechświat jest narzędziem na bożym powiecie,
On nim kieruje, całym naszym życiem
I wybaczy jak nieco uchybicie..

Więc cóż mamy czynić, by żyło się błogo?
By każdy poczuł smak życia pięknego,
By dopełnić sensu przeznaczenia
I doświadczyć wszechludzkiego uwielbienia?

Żyjmy według norm nakazu ludzkiego
Kierujmy się sumieniem, nie róbmy nic złego,
Nie czyńmy innym co nam niemiłego
I szanujmy każdą chwilę życia naszego.

Blaskiem świetlistym
Wskroś uderzając
Powstało Słońce
Życie wzniecając
I rzekło: „Jestem”
I tymi słowy
Nastała jasność
Wszechobieg nowy
Krążyło smętnie
I w samotności
Aż w końcu raptem
Zastało gości
Znieruchomiało
Ze stanu tego
Lecz dało ciepło
Swoim kolegom:
Jowisz czy Uran,
Neptun, Mars, Pluton
I inne ciała
I Ziemia cała
Hołdem dziękczynnym
Wspólnym szeregiem
Obiegły Słońce
Bezpiecznym kręgiem.

Kasztanowe drzewo usłysz moje żale
Upadłymi liśćmi wzbudź emocji krąg
Pożółkłą tęsknotą zjednocz westchnień fale
I tchnij w nich nadzieję zeszłorocznych łąk.

more…

Czemu mi wbijasz ciernia korzenie
W sam środek serca pałającego?
Czemu mnie zbywasz swym lekkim śmiechem,
Nutą westchnienia, snem zapomnienia?

more…