Wiosno z kartek kalendarza,
Jeszcze cię nie czuję.
Choć nie skąpisz słonka
choć słychać skowronka,
który arie śpiewa pod nieba błękitem,
na scenie chmurek.
Jeszcze ciepła nie darujesz,
Deszczu, wiatru nie żałujesz.

Bo w marcu jak w garncu
danie z wiatru, deszczu, chmurek
i łaskotek słońca, i mroziku krztyny
doprawione baziami kwitnącej leszczyny.
A na deser lody pierwiosnkowe,
śnieżyczkowe, krokusowe,
wszystkie pierwsze kwiaty
mrugają płatkami radośnie
do nas i do wiosny.

Skowronek koniec zimy ogłasza,
na wiosenną włóczęgę zaprasza.
Wędrując przez natchniony świat
szukam rozbudzonej przyrody,
zwiastowanej głosami ptaków,
pierwiosnków miłosnych treli,
wabiących swoje połowice –
bo czas nadszedł na pociech
planowanie.
Więc zaczyna się
czułe, serdeczne igranie

Bociany, dumni eleganci
wierni swoim miejscom
wierni swoim żonom
walkę z intruzami toczą,
gniazda budują.
Mieszkanie dla młodych szykują.

Żurawie pięknym klangorem
wierne w miłości
symbole wiosny
zaręczają się wieczorem,
trąbią głośno, nagabują
swoje panie,do flirtowania
i tańca widowiskowego
dla wiosny powitania.

Category: Wszystkie wpisy
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*