Wyjechałaś od nas tak jakby na chwilę
Nie mówiłeś żegnaj tylko do widzenia
Nikt nie przeczuwał że będzie inaczej
Że coś zgasi płomień Twojego istnienia

Chciałaś dalej służyć naszej wsi i gminie
Swoim zachowaniem zjednywałaś ludzi
Jednak los nieczuły zagrodził Ci drogę
Zabrał z tego świata i nasz smutek budzi

Twoje życie Mario było pełne dobra
A dobra jak ciała nie idzie pochować
Skoro wielu ludzi wiele Ci zawdzięcza
To w imieniu wielu chcę Ci podziękować

Ci z którymi żyłaś i którym służyłaś
Doskonale wiedzą kogo tracą w Tobie
Miarą wdzięczności jest nasza modlitwa
Łzy na wielu twarzach i kwiaty na grobie

Tam gdzie odeszłaś droga przyjaciółko
– I gdzie za Tobą pójdziemy niestety
Liczy się tylko co czyniłaś innym
A niczym wymowa brzęczącej monety

Dlatego wiemy że nawet po śmierci
Kiedy zdasz sprawę z włodarzenia swego
Będziesz prosiła Boga w naszej sprawie
W zamian jak dotąd nie pragnąc niczego

Zaśnij więc Mario snem sprawiedliwego
– Niebo przed Tobą otworzyło bramy
Byłaś nam bliska gdy byliśmy razem
Dziś też o Tobie nie zapominamy

Category: Wszystkie wpisy
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*