Będzie odpuszczone
Sejm pragnie wyręczyć kościół
Wiernym być źródłem pociechy
Posłowie na mocy ustawy
Będą odpuszczać nam grzechy

Stworzyć chcą nowy dekalog
Na miarę współczesnej wiary
Bóg będzie miał dwie kadencje
Bo w trzeciej już byłby za stary

Suweren chce dobrej zmiany
Więc choćby i z tego względu
Gadanie że cudów nie ma
Będzie karane z urzędu

Jeden czy dwóch bezbożników
Pod presją komuchów z ulicy
Krzyczało do wnioskodawców
„Nie róbcie z sejmu kaplicy”

Ustawom o takim znaczeniu
Stawiają się ludzie chorzy
– Jak będą tak podskakiwać
Marszałek ich klątwą obłoży

Wniosek nasuwa się jeden
Kto przejdzie na lepszą stronę
Ten choćby się nawet pogubił
Będzie miał odpuszczone

Po spowiedzi
Po ostatniej spowiedzi
Miał dziwne wrażenie
Że jaką okazał skruchę
Takie miał odpuszczenie

Prosto z ula
Siał Jaś rzepę na zagonie
Pszczółka przyleciała
I z czułością użądliła
W pewną cząstkę ciała

Na krzyk Jasia Kasia budzi
Swój instynkt niewieści
Dmucha w miejsce obolałe
I rączką je pieści

Wszystko zaraz się zagoi
Nie będziesz miał blizny
Ale teraz skorzystajmy
Z twojej opuchlizny

Co ta pszczółka narobiła
Rzecz to niepojęta
Jaś narzeka za to Kasia
Była wniebowzięta

Po tym akcie przytulona
Szeptała mu czule
Zamiast latać po aptekach
Postaw ze trzy ule

Bez niczego byłeś dobry
Tak jak mało który
Zamiast chemii wykorzystuj
Zasoby natury

Afrodyzjaki
Ci co wierzą w Viagrę
To zagubionych kupa
Najlepszy afrodyzjak
Zgrabna damska pupa

Category: Wszystkie wpisy
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*