Długo czekaliśmy
Na biały dym nad Kaplicą Sykstyńską.
Na Habemus papam z balkonu, które rozległo się
wraz z biciem dzwonów.
Mamy papieża, Polaka ukochanego
w naszej ojczyźnie urodzonego.
Ojcze święty, Janie Pawle II,
Serca nasze ogromnie radowałeś
Nadzieję na lepsze jutro dawałeś.
Orędowniku święty, wlałeś w nasze serca
ogrom dobroci i wiary strumień.
Twoje życie w pontyfikacie
było wskazaniem dla naszych sumień.

Kochałeś miłością doskonałą,
szczerą, troskliwą, bezgraniczną,
kochałeś dzieci
kochałeś ludzi na całym świecie.
Twoje podróże w różne świata strony,
to pielgrzymki święte, nieocenione.
Świat w kolejne tysiąclecie wprowadziłeś
o miłosierdziu bożym mówiłeś.

Aż pewnego dnia świat zalał się łzami.
Ojcze święty już nie ma Cię między nami.
Lecz twoje nauki pamiętamy
Twoich słów nie zapominamy.
Kolejnym pokoleniom je przekazujemy.
W wierze się nie zachwiejemy.

Category: Wszystkie wpisy
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*